RSS

płótno żaglowe Sklep

Świat według Marcina | serwis o wszystkim i zewsząd. All4one.


Temat: czy uwierzycie?


Endi wrote:

Roger Jackowski <ro@ole.most.org.plwrote:

| No to faktycznie będzie problem, poniżej tych 150-200zł to można chyba
| kupić tylko zwykłe trampki...

| ehhhh... zepsuta ta mlodziez dzis... ;-)

A masz jakieś inne propozycje jeśli chodzi o nieskórzane buty sportowe?


no jasne. idz do sklepu (ale nie markowego sklepu z adidasami,
nike czy innymi converse'ami) i kup jakies adki no-name ze
skaju. albo adki lub trampko-adki lub trampki z grubego, impregnowanego
plotna zaglowego. jest tego cala masa, ceny oscylujace < 100 zl.
jesli trafisz na wyprzedaz albo bardziej "badziewny" towar to moga
byc nawet nizsze (uwaga - badziewne nie znaczy gorsze - mialem w zyciu
kilka par markowych butow sportowych i niemarkowych i mysle ze jest
to "sejm szit" - przy intensywnym uzywaniu zadne nie pociagna dluzej
niz rok - dwa wiec po co placic tylko za marke).

Takich butow o jakich pisze jest masa. Nie udawaj ze ich nie widziales.
Jak komus zalezy zeby byc weganem to naprawde nie widze problemu z
obuwiem.

r.


Źródło: topranking.pl/1205/czy,uwierzycie.php


Temat: JAKI POWINNAM NOSIĆ ROZMIAR STANIKA - 42
Po pierwsze, tu masz mapę ze sklepami, które mają szeroką rozmairówkę:

stanikowamapa.prv.pl/

Na pewno coś jest niedaleko Ciebie. Zwłaszcza, ze masz biust średnich rozmiarów
i ogromny wybór pięknych staników.

Jak zapewne zauważyłąś, staników nie szyje się z płótna żaglowego, w związku z
czym rozciągają sie one i to dość znacząco. Żeby podtrzymać łądnie biust obwód
musi opierać się na zebrach i być dość ciasny. O tak jak tutaj:

stanikomania.blox.pl/2007/08/Biust-dziewiaty.html

Dla Ciebie dużo lepszym pomysłem niz 90D (brrrrr....) będzie 65G. A tutaj
popatrz na cudeńka, które można mieć w tym rozmiarze (są też w polskich
sklepach, po prostu w Bravissimo mają ładniejsze zdjęcia):

bravissimo.com/products/lingerie?back=30&cup=g


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,100167874,100167874,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_42.html


Temat: szokujace roznice cen
Hej!


Dziś spora część oferty to tandeta, która niską cena ściąga klientów , aby
zrobili "obszerne" zakupy .


Wszystko w jednym miejscu. Sam pisałeś o wartości czasu.


Dzięki temu cena odzwierciedli jakość lub nadmierne koszty produkcji.
O cenie powinni decydować producenci a nie handlowcy.


Bzdura! O cenie decyduje ten, co sprzedaje. Jeśli przesadzi - kupujący
jej nie przyjmie. Dlatego cena to wynik gry podaży i popytu.


Handlowiec powinien być specjalistą ( w hipermarkecie takiego nie
znajdziesz) , który przed wzięciem na sklep powinien porównać cenę z
jakością.


A jeśli wszyscy handlowcy uznają, że najlepszy stosunek mają czerwone
"jeansy" z płótna żaglowego? Był juz czas, gdy ktoś decydował za klienta,
co jest dla niego najlepsze.

Są generalnie trzy rodzaje sklepów:
1. niskie ceny, minimalna obsługa, wysokie obroty
2. średnie, średnia, średnie
3. wysokie ceny, najwyższa jakość obsługi, duży udział marży.

To Ty wybierasz do którego pójdziesz. Płacisz nie tylko za towar, ale za obsługę,
lokalizację, markę sprzedawcy...


Dzisiaj żadą się od klienta aby się na wszystkim znał,


Nie prawda! Pójdź do sklepu z lepszą obsługą, zapłać więcej - to Twój wybór!


zaś hipermarkety poprzez szantaż cenowy wymuszają na producencie obniżenie jakości.


Grohe?


Dlatego ginie umiejętność naprawiania bo tandety nie warto naprawiać.


Wynia to z rosnącej złożoności i obniżania kosztów produkcji przy tej samej użyteczności
dla klienta końcowego.


Dlatego buduje się ostatnio tyle wysypisk śmieci.


Nie dlatego. Choć jest to jeden z czynników.


Ostatnio zwiedzałem o zachodzie słońca jedno z nich i do dziś jestem pod
wrażeniem.


Powinno się wycieczki szkolne tam prowadzić.


Źródło: topranking.pl/1802/szokujace,roznice,cen.php


Temat: Triumph-poznaj swój rozmiar!
No tak - jeszcze raz - te tabelki byłyby super, gdyby nie to, że
materiały z których szyje się staniki są rozciągliwe - a w przypadku
Triumpha są rozciągliwe na stałe, tj, odkształcają się trwale po
nawet krótkim noszeniu.
Gdyby staniki były z płótna żaglowego, to 75 pasowałoby na osobę z
74-76 pod biustem, tj, ja miałabym piękne 75D zamiast 65G/70F w
zależności od ściśliwości stanika.

Tak jeszcze sobie myślę (z przymrużeniem oka) że jak może w końcu
producenci dostosują rozmiary na metkach do rzeczywistych rozmiarów
stanika po rozciągnięciu to wtedy cała "tajemna wiedza" forum weźmie
w łeb :). Chodzi o to, co chce wprowadzić effuniak w swoich
modelach - ano to, że 65 pasuje na osobę która właśnie ma pod
biustem w okolicach 65.

Pamiętam że kiedyś tu mówiła, ze jej 65 absolutnie nie będzie dobre
na osobę z 75 pod biustem, bo staniczek będzie miał 61 w stanie
spoczynku a 71 rozciągnięty do maksimum a należy pamiętać że
mantra "cisno, ciasno, ciaśniej" działa też tylko do pewnego
momentu, tzn, nie jest chyba zalecane rozciąganie stanika tak mocno,
że trwale deformują się fiszbiny.

Oczywiście w przypadku Triumpha nie jest to możliwe go wykonania, bo
produkują staniki z ELASTYCZNYMI fiszbinami, tj. po rozciągnięciu
stanika fiszbiny pięknie "rozjeżdzają się", spłaszczając nam miskę i
sprawiając, że staje się bardziej płytka, pzez co zamiast unosić,
rozsmarowuje biust po klatce piersiowej.

Dlatego zapraszamy hermal na wątek rozmiarowy i do sklepów
oferjących modele brytyjskie, wewntualnie producentów polskich
prodkujących na biuściaste. Naprawdę, jakość staników Triumpha nie
jest warta ich ceny (to mówi osoba która przez 15 lat swojego życia
kupowała staniki Triumpha z których koniec końców noszę jeden - jako
komplecik do spania. Jak sobie pomyślę, ile za te pieniądze mogłam
kupić porządnych staników, to mi się robi słabo)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,81444425,81444425,Triumph_poznaj_swoj_rozmiar_.html


Temat: szokujace roznice cen


| Dziś spora część oferty to tandeta, która niską cena ściąga klientów ,
aby
| zrobili "obszerne" zakupy .

Wszystko w jednym miejscu. Sam pisałeś o wartości czasu.


Właśnie to jest ten mechanizm , który powoduje , że ludzie tak bezkrytycznie
robią zakupy w hipermarkecie.
Wykorzystują to handlowcy sprzedająć jeden towar w "dobrej cenie" a do tego
dokładają kilka w niekorzystnej.


| Dzięki temu cena odzwierciedli jakość lub nadmierne koszty produkcji.
| O cenie powinni decydować producenci a nie handlowcy.

Bzdura! O cenie decyduje ten, co sprzedaje.


Żadna bzdura , zauważ że nie napisałeś :powinien decydować tylko "decyduje
ten co sprzedaje".
Co bys powiedział gdybyś z dwóch artykułów kupił droższy sądząc , że jest
lepszy a ja bym Ci udowodnił, że ten droższy jest sprzedawany przez
producenta w niższej cenie.
Pewnie nazwał byś to oszustwem.
A co byś  powiedział gdybys kupił towar za 1000 zł zamiast inny za 1050 w
myśl zasady skoro towar jest podobnej jakości to popierajmy tańszego
prodcenta, aj abym Ci powiedział , że ten towar ma jednak inną wartość niż
wyniało by to z ceny detalicznej.
Mógłbym Ci udowodnic, że ten za 1000 jest wart 450zł a ten za 1050  800zł .
Wart bo za tyle go sprzedają producenci do hipermarketu.
Pewnie też byś się poczuł oszukany.
Uczciwy handel to taki , który nie popiera jednego producenta kosztem
drugiego, czyli stosuje jednakowe marże dla kazdego z nich.
Dzięki temu cena i jakość jaką zaproponuje producent miała by przełożenie na
cenę detaliczną.


Jeśli przesadzi - kupujący
jej nie przyjmieKupujący przyjmie każdą cenę ( za pierwszym zakupem,


później może już nie)
bo wydaje mu się , że jeśli zapłaci drożej to kupuje coś lepszego.
Można podsunąc tandetę za wysoką cenę i też się sprzeda .
Dlatego istnieje określenie "uczciwość kupiecka".
Niestety Polacy zapominają , że coś takiego kiedyś istniało i dlatego
handlowcy staja się coraz częściej "wrogiem klienta".
Nawet aptekarz podsuwa droższe lekarstwo mimo , że przy wejściu do apteki
wisi plakat , że ma obowiązek podać tańsze.


Dlatego cena to wynik gry podaży i popytu.


Oj tak tak tylko że hipermarkety narzuciły swoje zasady gry a klienci to
pionki :-))
Wystarczy ujawnić te zasady to może część klientów przestanie grać.


| Handlowiec powinien być specjalistą ( w hipermarkecie takiego nie
| znajdziesz) , który przed wzięciem na sklep powinien porównać cenę z
| jakością.

A jeśli wszyscy handlowcy uznają, że najlepszy stosunek mają czerwone
"jeansy" z płótna żaglowego? Był juz czas, gdy ktoś decydował za klienta,
co jest dla niego najlepsze.


No właśnie o tym piszę .
Jeśli duża sieć uzna ,że jakiś produktem jest lepiej chandlować to inni
muszą dać większe opusty aby wrócić do sprzedaży.


Są generalnie trzy rodzaje sklepów:
1. niskie ceny, minimalna obsługa, wysokie obroty
2. średnie, średnia, średnie
3. wysokie ceny, najwyższa jakość obsługi, duży udział marży.


Zbytnie uproszczenie.
Zapewniam Cię że coraż więcej sklepów to :
1) wysokie obroty=niższe ceny zakupu , tylko troszkę niższa cena detaliczna
(wystarczy aby ogłópic klientów)
2) wysokie obroty =producenci musza sprzedać za cenę jaką zaoferuje
hipermarket bo inaczej wachania produkcji spowodują okresową redukcję
zatrudnienia
3) niskie ceny =minimalna obsługa + niska jakość towaró co przekłada się na
zwiększenie obrotów
4) dobierając sobie okresowo dostawców można spowodować upadłość każdego
niedużego producenta ,
ponieważ polscy producenci są mniejsi niż zachodni , to zostaną wyparci z
rynku.
5) negatywnych skutków dyktatu hipermarketów są dziesiątki ale czy warto je
w tym miejscu przytaczać?


To Ty wybierasz do którego pójdziesz. Płacisz nie tylko za towar, ale za
obsługę,
lokalizację, markę sprzedawcy...


Już niedługo ... znam wiele sklepów , które miały dobrą obsługę ale klienci
szukali niskiej ceny więc już tych sklepów nie ma.
Więc wybór o którym piszesz jest coraz mniejszy.


Powinno się wycieczki szkolne tam prowadzić.   (przypis : na wysypiska)


Myślę że też i dorosłych bo zanim te dzieci dorosną i zaczną decydować to
globalizacja handlu i przemysłu zniszczy naszą przyrodę, a jest to rzecz ,
której nam zachód zazdrości.


Źródło: topranking.pl/1802/szokujace,roznice,cen.php