RSS

płyn fizjologiczny do płukania nosa

Świat według Marcina | serwis o wszystkim i zewsząd. All4one.


Temat: Czas zaczac dzialac!!!
technicznie rzecz biorac (zgodnie ze slowami lekarza) ten sposob do ktorego link podala biedronka nie przeplukuje zatok, ale jedynie jame nosa i gardla, wg laryngologa tak sie nie da zatok przeplukac..
a takie normalne plukanie zatok wygladalo u mnie tak: polozylem sie na plecach z glowa odchylana do tylu, potem do jednej dziorki wlewala mi plyn (chyba sol fizjologiczna, ale nie wiem dokladnie) a druga go wysysala. wszystkie gluty wyplywaja, ale wrazenie dosyc nieprzyjemne ulga jest kilkugodzinna, max 4 - u mnie, wiem ze kolezanke takie trzy zabiegi wyleczyly zupelnie z problemow z zatokami, ale na hali to chyba raczej nie dziala
ale warto sprobowac

a jesli chodzi o rady na poczatek - idz do lekarza i powiedz o co chodzi
Źródło: forum.nieswiezy-oddech.pl/viewtopic.php?t=331



Temat: SIERPNIÓWECZKI 2009
znalazłam listę potrzebnych rzeczy,którą zrobiłam sobie przed przyjściem na świat Jasia:)

ŚRODKI DO PIELĘGNACJI:
-mydło
-oliwka
-krem do pośladków z cynkiem (polecam SUDOKREM,dobry i baaardzo wydajny,miałam średni pojemnik i mam go do dziś:))
-spirytus 70% do przemywania pępka
-szczoteczka do włosów (twardsza)
-gaziki sterylne (7x7 lub 5x5) do przemywania np. oczu
-gruszka do nosa (z szeroką końcówką)
-sól fizjologiczna (plastikowe ampułki) do oczu,czy nosa
-nadmanganian potasu (jeśli wystąpi jakaś wysypka skórna)
-patyczki do uszu,takie dla maluszków (czyścimy tylko małżowinę uszną,nie wkładamy patyczka do środka ucha)
-mokre chusteczki
-nożyczki do paznokci
-szczoteczka do czyszczenia jamy ustnej
-proszek do prania
-płyn do płukania
-termometr do wody


WYPRAWKA:
-łóżeczko
-materac
-ręczniki (wygodne te z kapturkiem na główkę)
-10 pieluch flanelowych
-10 pieluch tetrowych
-rożek
-kocyk (cieńszy i grubszy)
-pościele
-prześcieradła
-przewijak
-wanienka
-kołdra i poduszka
-pieluchy jednorazowe
-fotelik samochodowy
-wózek
-karuzela do łóżeczka:)
-ubranka
-laktator ?


DLA MAMY:
-majtki jednorazowe
-wkładki laktacyjne
-biustonosz do karmienia
-koszula nocna rozpinana

pewnie jeszcze o czymś zapomniałam,trochę tego jest ;)
mam nadzieję,że chociaż troszkę Ci pomoże:)
Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=179165


Temat: co zrobic jak wpadnie cos do oka?
Ziarnko piasku czy paproch możesz usunąć sama/sam. Zrób to szybko, by nie podrażniły spojówek.

● Przede wszystkim nie trzyj oka, bo ciało obce może tak się przemieścić, że go nie wyjmiesz. Natomiast koniecznie zamrugaj powiekami, by pobudzić wydzielanie łez, które oczyszczają oczy. Możesz też wkroplić do worka spojówkowego płyn fizjologiczny do oczu.
● Widoczny paproch czy rzęsę na brzegu oka lub na wewnetrznej stronie dolnej powieki usuń wilgotnym rożkiem chusteczki.
● Gdy czujesz, że coś cię uwiera pod dolną powieką, chwyć ją za rzęsy i mocno odchyl, a następnie usuń paproch rogiem chusteczki, przesuwając ją w kierunku nosa.
● W przypadku ciała obcego pod górną powieką skieruj wzrok do dołu i spróbuj nałożyć górną powiekę na dolną, potem ją puść i pozwól wrócić na swoje miejsce. Jest szansa, że rzęsy dolnej powieki „wymiotą” wewnętrzną stronę górnej powieki.
● W pozostałych przypadkach zastosuj płukanie oka. Najlepiej to zrobić specjalnym aparatem kupionym w aptece (kosztuje ok. 12 zł). Nie masz go? Nic nie szkodzi. Nalej do kieliszka lub szklanki przegotowanej, przestudzonej wody. Przyłóż naczynie do oka, by jego brzegi szczelnie przylegały do skóry twarzy. Potem zamykaj i otwieraj powieki. Możesz też lekko przechylić głowę do tyłu i polewać oko wąskim strumieniem wody ze szklanki.
Płukanie zastosuj także wtedy, gdy do oka dostała się jakaś substancja chemiczna (np. farba do włosów, płyn do prania). Zabieg powinien trwać co najmniej 15 minut. Uwaga: jeśli do oka dostał sie kawałek wapna, najpierw trzeba go usunąć rożkiem chusteczki. Woda w połączeniu z wapnem tworzy żrącą zasadę

źródło:http://www.kobieta.pl/zdrowie/medycyna/zobacz/artykul/gdy-cos-wpadnie-ci-do-oka/
Źródło: e-mlodzi.com/viewtopic.php?t=7462


Temat: [zdrowie]zatoki
Chyba nie jest tak szybko.
Mój brat miał prostowaną przegrodę i wiem, że w szpitalu chwilę leżał i tak jak mówię: oddychać musisz, więc z nosa wystaje ci plastikowa słomka i tampon do uszczelnienia... śmiesznie ale i nieprzyjemnie to wygląda.

Co do zatok, mój kolega (ja jeszcze nie, ale sadze ze kiedyś też mnie to czeka) narzekając cały czas na bóle głowy, ciągłe od kilku miesięcy, był na RTG, tomografii i otolaryngolog w ScanMedzie powiedział, że już on mu nie może pomóc, że jedynie szpitalne leczenie, najprawdopodobniej operacyjne. Kolega ten poleca Szpital Uniwersytecki, ponieważ wg jego rozeznania, tam są najlepsi otolaryngolodzy. Ale, że jeszcze jest przed zabiegiem, to nie może potwierdzić ;) A, że jest to NFZ, to czeka i w dodatku przesunęli mu termin zabiegu...

Zatoki, ciężka sprawa. Warto zaopatrzyć się coś typu Amol i robić sobie inhalacje, bardzo pomaga. Z ludowych mądrości pomaga też osuszanie zatok, wykonywane przy pomocy woreczka (chyba lnianego, nie pamiętam, ale jest to zdaje się ważne, z jakiego materiału) wypełnionego solą i podgrzanego wcześniej (na patelni? na płycie?). Należy wtedy położyć to na czole i sobie poleżeć. Nie wiem jak to działa, ale działa ;)
Można jeszcze płukać zatoki solami fizjologicznymi we własnym zakresie. Ale to wyższa szkoła jazdy :D Lekarka opowiadała mi o swojej znajomej, śpiewaczce operowej, która celem utrzymania zatok w idealnym stanie akustycznym (każde zanieczyszczenie zmienia akustykę, a to przecież komory rezonansowe również), zaciągała sobie roztwór soli przez nos (niezła akrobacja) i po chwili wypluwała. Jak umiesz zaciągnąć nosem płyn i się nie utopić, to spróbuj ;]

Jeszcze bardzo ważne jest to jak żyjesz i jak mieszkasz. Np ja zacząłem mieć problem z zatokami (może w mniejszym wymiarze niż Ty Amun) kiedy przeprowadziłem się do kamienicy z ogrzewaniem w postaci pieca kaflowego z wkładem elektrycznym. W zimie jest okropnie suche powietrze w pokoju a zatoki lubią mieć odpowiednią wilgoć i temperaturę. Na zewnątrz też czasami jest bardzo sucho i to też stanowi problem. Dlatego też ważnym jest utrzymać odpowiedni klimat w mieszkaniu, odpowiednią wilgotność.

To chyba tyle jeśli chodzi o moją wiedzę ;)

Pozdrawiam i życzę zwycięskiej walki z problemem!
Źródło: forumrowerowe.bikeholicy.pl/showthread.php?t=1051